Akbar – wielki Mogoł

Indie są zlepkiem wielu religii, przez wieki żyli tutaj obok siebie muzułmanie, buddyści, chrześcijanie, hinduiści. Dochodziło tam niestety do prawdziwych rzezi na tle religijnym, często inspirowanym przez władców, a władców w Indiach z reguły było wielu. Zresztą trudno było zjednoczyć tak ogromny kraj. Pośród wielkiego pocztu władców jeden z nich wyróżniał się mądrością i tolerancją. Mam na myśli Akbara, z dynastii Wielkich Mogołów. Dynastia ta pochodziła od samego Tamerlana, jej założyciel Babur w 1526 roku stoczył z sułtanem delhijskim wielką bitwę pod Panipat, jedną z najważniejszych w historii Indii i całej Azji. W tej bitwie wojska potężnego sułtanatana zostały rozbite przez mniejsze, ale waleczne pułki Babura. Jego wnukiem był właśnie Akbar. Wyznawał on islam, ale był bardzo tolerancyjny wobec innych religii np. wpuszczał do kraju portugalskich misjonarzy. Chciałabym zauważyć, że wielu władców muzułmańskich w epoce średniowiecza i nowożytności prowadziło przyjazną politykę religijną, Akbar jest jednym z najlepszych tego przykładów. Był on też wybitnym mecenasem sztuki, ale też dzielnym wodzem, trzymającym w ryzach swoich sąsiadów. Jego polityka pozwoliła zbudować dobrobyt i spokój, którego potem państwu Wielkich Mogołów brakowało, a zaczęło się właśnie od nietolerancji, ale to już inna historia.

Both comments and pings are currently closed.