Wojna secesyjna – pierwsza nowoczesna wojna

Po odzyskaniu niepodległości przez Stany Zjednoczone, kraj powoli dzielił się na dwie części. Niewolnicze południe, gdzie gospodarka opierała się na niewolnictwie i eksporcie bawełny, a w którym urozmaiceniem krajobrazu były piękne pałace plantatorów. Na północy z kolei, gdzie rozwijano przemysł, pojawiały się postulaty zniesienia niewolnictwa. Iskrą na proch był wybór na prezydenta Abrahama Lincolna. Napięcie rosło i w 1861 roku stany południa powołały Konfederację. To musiało skończyć się wojną. Prezydentem Południa został Jefferson Davis, który miał u swego boku wybitnego generała Robert Lee. Dzięki niemu właśnie mniej uprzemysłowione Południe biło na głowę przez kilka lat armie Północy. Działo się tak dopóki Lee nie znalazł godnych siebie rywali w osobach generałów: Granta i Shermana. Ten drugi zastosował taktykę spalonej ziemi i zorganizował „marsz ku morzu” , dzięki któremu Południe zostało rozbite militarnie, gospodarczo i moralnie. Po kilku przegranych dużych bitwach gen. Lee wiedział, że tej wojny nie wygra, dlatego w kwietniu 1865 roku poddał się Grantowi w Appotomax Court House. Wojna ta była niezwykle okrutna, obie strony bardzo na niej ucierpiały nie tylko gospodarczo, ale i moralnie, pojawiły się różnice z którymi długo walczono. Pozytywnym skutkiem było zniesienie niewolnictwa, fakt ten wpłynął istotnie na historię USA.

Both comments and pings are currently closed.