Matura to bzdura, czyli największy absurd systemu edukacji

Polski system edukacji to jeden z największych i najgorzej zorganizowanych absurdów w naszym społeczeństwie. Jedną z największych bzdur jest matura z języka polskiego. Przedmioty humanistyczne z założenia powinny rozwijać u uczniów kreatywność i zdolność abstrakcyjnego myślenia. Totalnym zaprzeczeniem tego jest jednak forma egzaminu maturalnego z ojczystego języka. Pisanie wypracowania w zgodzie z kluczem odpowiedzi to jedna z największych możliwych porażek dla młodego umysłu. Literatura, podobnie jak każda dziedzina sztuki, ma za zadanie kształtować osobowość i pobudzać do myślenia. Wszystko, co wzbudza takie emocje, musi być odbierane w sposób indywidualny. Literatura istnieje po to, aby każdy mógł znaleźć w niej coś dla siebie. To jedna z najbardziej angażujących intelekt dziedzin nauki. Można z niej czerpać wiele wartości i sposobów na życie. Niestety, w szkole nie inspiruje się uczniów do czytania książek z uwagą. Przerabianie wciąż tych samych lektur przebiega co roku według określonych w podstawach programowych schematów. Sami nauczyciele są już tym tak znudzeni, że odbębniają lekcje, wciąż patrząc na zegarek. Pisanie wypracowań maturalnych według klucza to umiejętność, która nikomu się nie przydaje. To przecież nie uczy nawet czytania w cudzych myślach. Raczej tylko i wyłącznie zabija jakąkolwiek zdolność do kreatywnego myślenia.

Both comments and pings are currently closed.